Przedświątecznie, czyli z racji odpoczynku – reanimacja bloga

Po sporej przerwie spowodowanej zawirowaniami życiowymi, a dokładnie poszukiwaniem swojego miejsca na świecie ( w UK go chyba nie było…) w końcu usiadłam wygodnie i wracam do pisania.

Śnieg zza okna zniknął – i nowego nie widać. Święta się zbliżają – o czym świadczy zachowanie mamuśki (szał domowy). A święta miały być odpoczynkiem, a przynajmniej takie było założenie… i znów, jak co roku, obiecuję sobie: następne święta odwołuję, wsiadam w samolot w jakieś ciepłe miejsce i znikam. Może w końcu zrealizuję to postanowienie… za rok? Ktoś chętny do odwołania świąt tak jak ja?

Jako że rok się nam kończy, a jak to zwykle przy końcu – nie ważne czy to realizacja projektu w pracy, czy koniec związku, no albo roku jak w tym przypadku – czas na podsumowania. I właśnie takie jedno magiczne, znalezione dzisiaj w sieci… dla różnych krajów przygotowano zestawienia najpopularniejszych wideo. Co z tego wyszło? W naszym przypadku – śmiem twierdzić że nic dobrego…

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=_e2CyleqvMo&NR=1

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s